AAA
„Kruchego Lodu” podsumowanie
Pierwszy zimowy piknik
Sobota, 06 lutego 2010r. (godz. 17:44)

Pomimo siarczystego mrozu, kilkaset osób wzięło udział w pikniku „Bezpieczne ferie z Prezydentem”, zorganizowanym 23 stycznia br. nad zalewem „Lubianka”. W ramach akcji „Kruchy Lód” propagowano tam zasady bezpiecznego wypoczynku w czasie zimy, zwłaszcza w rejonie zamarzniętych zbiorników wodnych.

fot. Gazeta Starachowicka

To była bardzo udana i pożyteczna impreza. W sobotnie popołudnie nad „Lubianką” zjawiło się kilkaset osób, chcących uczestniczyć w zimowym pikniku odbywającym się pod patronatem prezydenta Wojciecha Bernatowicza. Pomimo że termometry wskazały ponad 15 stopni Celsjusza poniżej zera, nie zabrakło dzieci i młodzieży.


Piknik „Bezpieczne ferie z Prezydentem” zorganizowały wspólnie: Wydział Promocji Miasta i Sportu Urzędu Miejskiego, Klub Płetwonurków „Kalmar”, Starachowickie Centrum Kultury, Miejskie Centrum Rekreacji i Wypoczynku, Harcerska Grupa Ratownicza, Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej, Komenda Powiatowa Policji i Środowiskowy Klub „Wektor” - Sekcja Morsów.

Wszystko zaczęło się jednak dwa tygodnie wcześniej. Wówczas to z inicjatywy Klubu Płetwonurków „Kalmar” w starachowickich szkołach podstawowych i gimnazjalnych zapoczątkowano akcję Bezpieczna Zima 2009/2010 „Kruchy Lód”. We wszystkich placówkach prowadzone były pogadanki na temat bezpieczeństwa podczas zabaw zimowych. Zainteresowanie było tak duże, że w niektórych szkołach prelekcje prowadzono w dwóch etapach.

Prezes „Kalmara”, Zbigniew Nobis na wykładach przestrzegał uczniów przed wchodzeniem na zamarznięte zbiorniki wodne. Strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej demonstrowali specjalne sanie, służące do ratowania pod lodem tonących, zaś ratownicy z Miejskiego Centrum Rekreacji i Wypoczynku wyjaśniali i pokazywali zasady udzielania pierwszej pomocy. W prelekcjach wzięło udział ponad 3 tysiące dzieci i młodzieży. Te wiedzę uczniowie starachowickich szkół mogli skonfrontować z praktyką na pikniku 23 stycznia br.

Nad „Lubiankę” kursowały w tym dniu autobusy, a przejazd był bezpłatny. Kilka minut po godzinie 12.00 prezydent Wojciech Bernatowicz powitał wszystkich, którzy przyszli tak pożytecznie spędzić wolny dzień. A potem uwagę uczestników skupiły pokazy na zamarzniętej, 30-centymetrowej tafli zalewu.

Oficer starachowickiej straży, jednocześnie ratownik wodny i płetwonurek, Andrzej Basiak, ubrany w specjalny kombinezon i wyposażony w butle z tlenem zszedł w przerębli pod lód, asekurowany ze względów bezpieczeństwa i zabezpieczony specjalną liną. Przebieg akcji komentował publiczności Zbigniew Nobis, objaśniając zasady prawidłowego zejścia nurka pod lód.

Zademonstrowano też pokaz ratowania tonącego pod załamanym lodem. Pozorant dryfował na wodzie, a do akcji wkroczyli strażacy. Wyciągnęli tonącego, na saniach lodowych przetransportowano na brzeg, gdzie Harcerska Grupa Ratownicza pod kierunkiem Tomasza Łebka udzieliła poszkodowanemu pierwszej pomocy.

Organizatorzy nie zapomnieli także o konkursach. Dzieciaki odpowiadały na pytania dotyczące pikniku i akcji „Kruchy Lód” oraz na temat szeroko pojętego bezpieczeństwa, które przygotował aspirant Janusz Kowalewski z Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Wiele emocji dostarczyły wyścigi sanek.

Dwuosobowe drużyny (rodzic i dziecko) miały do pokonania kilkadziesiąt metrów. Oczywiście wszyscy uczestnicy konkursów otrzymali nagrody ufundowane przez Wydział Promocji Miasta i Sportu oraz MCRiW.

Wielką atrakcją dla dzieciaków był kulig. Chętnych nie brakowało. Sanki przyczepione do samochodu terenowego Harcerskiej Grupy Ratowniczej sunęły po specjalnie przygotowanym torze. Można było także skorzystać z lodowiska.

Starachowiccy strażacy przez kilka dni i nocy, przy mocnym mrozie przygotowywali lodowisko na pobliskim parkingu. Dla wszystkich organizatorzy przygotowali także gorącą grochówkę i herbatę, a przy ognisku można było upiec kiełbaskę.

- Mróz nie jest mi straszny, ciepło się ubrałem. Jest fajna zabawa. W szkole dużo nam opowiadano o tej akcji, chciałem na własne oczy zobaczyć pokaz nurkowania i ratownictwa. Po tym, co zobaczyłem na pewno nie będę spacerował po zamarzniętych wodach, nawet w taki mróz, jak dziś. Fajnie, że taka akcja została zorganizowana – powiedział GAZECIE 14-letni Bartek z osiedla Południe.

Zadowoleni byli także dorośli, którzy dziękowali prezydentowi za troskę o ich dzieci i tak pożyteczną zabawę.

- Cieszę się, że pomimo dużego mrozu na piknik przyszła spora grupa mieszkańców. Zwłaszcza tak liczna obecność dzieci i młodzieży, bo to do nich głównie skierowana jest nasza akcja. Ale bardzo dobrze, że są także dorośli. Niech będą świadomi, jakie zagrożenie niesie za sobą kruchy lód i przypominają o tym swoim dzieciom – stwierdził prezydent Wojciech Bernatowicz.

W temperaturze kilkunastu stopni poniżej zera, kilku mężczyzn ubranych tylko w spodenki i czapki, biegających po śniegu, zaskoczyło widzów. Byli to członkowie starachowickiej Sekcji Morsów Środowiskowego Klubu „Wektor”, którzy postanowili „rozgrzać” się w... wodzie. Ze zdumieniem patrzono, jak się pluskali z uśmiechem na twarzy, zachęcając innych do wspólnej kąpieli. Widzowie, niestety, tylko kręcili głowami.

Tak udana impreza, to zasługa nie tylko organizatorów. Przyczynili się do tego również: Zakład Energetyki Cieplnej, spółka „KomPur, STBS „Wspólny Dom” oraz firma „Wamex” Wiesława Malickiego.

(p)

PRZECZYTAJ TAKZE:
krpi - 09-02-2010 09:53
Jesli ktorys z bosow uwaza ze to byla reklama ktora nie powinna miec miejsca na tym forum to prosze o skasowanie poprzedniego wpisu!
Oscar - 08-02-2010 11:03
Krpi co do reklamy tu, to musisz porozmawiać z Hubertem. Ciekawe to co napisałeś, i zgadzam się z Toba, ale jednak trzeba wcześniej przed reklamą zapytać się właściciela czy nie ma nic przeciwko.
krpi - 08-02-2010 08:53
REKLAMA