Z sąsiadem każdy chciałby żyć dobrze, a przynajmniej bezkonfliktowo. Co zrobić, kiedy ten pali papierosy na klatce schodowej? A jest to niestety coraz bardziej nagminne zjawisko, także i u nas.
- To skandal. Klatka schodowa jest miejscem publicznym i nie powinno się tu palić papierosów - skarżą się przeciwnicy nowego obyczaju. Problem w tym, że ustawa o zakazie palenia w miejscach publicznych jest nieprecyzyjna i strażnicy niewiele mogą , a przynajmniej na razie...
- Mam nieszczelne drzwi i cały smród z klatki przedostaje się do środka - żali się mieszanka ulicy Granicznej w Starachowicach, która codziennie wdycha ten dym, wspólnie ze swoją rodziną, w której teoretycznie nikt nie pali.
W praktyce jednak palą wszyscy tyle, że biernie i co gorsza trudno jest im cokolwiek z tym zrobić. Bo nowa ustawa o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych, która weszła w życie w listopadzie ubiegłego roku, jest nieprecyzyjna. Skupiono się w niej głównie na barach, restauracjach, szpitalach, szkołach, uczelniach, a więc miejscach, w których gromadzi się dużo ludzi. A palenie na klatce schodowej w bloku to bardziej kwestia kultury niż prawa. Tylko co robić, jeśli tej kultury zabraknie?
W ustawie znajduje się dodatkowo zapis o zakazie palenia w „innych pomieszczeniach dostępnych do użytku publicznego”. Teoretycznie możemy założyć, że do tych „innych” należą też klatki schodowe, ale w praktyce trudno jest kogoś ukarać. By móc skutecznie dochodzić prawa, administrator musi najpierw umieścić na klatce tabliczkę z informację o zakazie palenia.
- Mówi o tym wyraźnie sama ustawa o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych w art. 11 pkt 1a – „właściciel lub zarządzający obiektem lub środkiem transportu, w którym obowiązuje zakaz palenia wyrobów tytoniowych, umieści w widocznych miejscach odpowiednie oznaczenie słowne i graficzną informację o zakazie palenia wyrobów tytoniowych, na danym terenie lub środku transportu” – cytuje Piotr Filus ze Straży Miejskiej w Starachowicach.
Na tym zresztą nie koniec, bo sprawa komplikuje się, kiedy na klatce jest umieszczony domofon.
- Powoduje on, że wstęp na nią mają tylko mieszkańcy, a więc nie wszyscy, przez co nie jest to miejsce publiczne – tłumaczy strażnik. – Jeśli zjawimy się tam i ktoś odmówi przyjęcia mandatu, skierujemy sprawę do sądu, ale najprawdopodobniej szybko ona upadnie, bo klatka nie jest miejscem ogólnodostępnym dla wszystkich. W grę mogłyby wchodzić tylko te niezabezpieczone domofonem, na których znajduje się jeszcze napis informujący o zakazie palenia.
- Mamy możliwość ukarania kogoś, kto pali tytoń na klatce, ale zazwyczaj staramy się tylko pouczać palacza – mówi Waldemar Jakubowski, komendant Straży Miejskiej w Starachowicach. - W skrajnych przypadkach, gdy ktoś bywa agresywny lub nie reaguje na upomnienia, sprawę możemy przekazać do oceny sądu. Na szczęście często się to nie zdarza.
- Czasami wystarczy zwykły sąsiedzki odruch, delikatne zwrócenie uwagi, czy prośba – mówi komendant. – Sam zresztą byłem niedawno na interwencji w jednym z wieżowców na ulicy Granicznej. Mieszkaniec skarżył się bowiem na palącego notorycznie sąsiada. Ten tłumaczył się tym, że jest właścicielem nie tylko mieszkania, ale i wydzielonej części klatki. Poprosiłem więc grzecznie, by ograniczył emisję dymu do swojej części tak, by nie przeszkadzała ona innym mieszkańcom. Oczywiście było to niemożliwe, przeprosił i zgasił papierosa. Jak na razie nie miałem w tej sprawie żadnych niepokojących sygnałów.
Ale trafiają się inne.
- Odbieramy sporo telefonów z ulicy Kopalnianej – dodaje P. Filus. – Młodzież pali tam często na ostatnich kondygnacjach budynku – mówi strażnik i przyznaje, że jest to nagminne zjawisko. – Sam mieszkam w bloku, do którego niedawno wprowadzili się nowi sąsiedzi. Sporo palą, a ja mam nieszczelne drzwi i wszystko przedostaje się do mieszkania.
Jedni wolą rozmawiać, inni dzwonić do straży.
- Każdą taką interwencję podejmujemy – zapewnia komendant W. Jakubowski. - Nie jedziemy tam jednak z nastawieniem, że kogoś ukarzemy. Ważniejsza jest dla nas profilaktyka.
Problem mieszkańców walczących z klatkowymi palaczami mogą rozwiązać samorządowcy. Sejmowa ustawa nie zakazuje bowiem jej rozszerzenia o lokalne zapisy. Duża w tym rola naszych rajców, którzy musieliby podjąć stosowaną uchwałę, na mocy której klatki schodowe w budynkach byłyby uznawane za strefy bezdymne. I wtedy nie byłoby już żadnego problemu, nawet z tymi klatkami, w których są domofony...
(An)
Internet światłowodowy (FTTH/FTTB) (81)
II Starachowicki Test Coopera (0)
Świętokrzyski Turniej Piłki Nożnej Olimpiad Specjalnych w Starachowicach (0)
Zrób dziecku paszport na Dzień Dziecka (0)
Usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa (0)
Pełnowymiarowe boisko z zapleczem sportowym wkrótce w Starachowicach (0)
SMS Absolwenci dają kibicom kolejne powody do radości (0)
Trwa budowa basenów letnich w Starachowicach (0)
Powstała wizualizacja przejścia nad torami w Starachowicach Zachodnich (3)
Będzie konkurs na Dyrektora Starachowickiego Centrum Kultury
Nieruchomości
Sprzedam(0) Kupię(1) Zamienię(0) Mam do wynajęcia(0) Poszukuję do wynajęcia(0)
Motoryzacja
Sprzedam(0) Kupię(1) Zamienię(1)
Praca
Zatrudnię(9) Szukam pracy(0) Dodatkowa(0)
Komputery
Sprzedam(0) Kupię(0) Zamienię(0)
Telefony
RTV / AGD
Sprzedam(1) Kupię(0) Zamienię(0)
Edukacja
Sprzedam(0) Kupię(0) Zamienię(0) Oddam(0)
Dla domu
Sprzedam(5) Kupię(0) Zamienię(0) Oddam(0)
Flora i fauna
Różne
Sprzedam(25) Kupię(1) Zamienię(0) Oddam(0) Usługi(21) Towarzyskie(0) Urzędowe(0) Różne(8)