AAA
Anduła i Gębura zostają!
Drej w Wierzbicy
Czwartek, 28 lipca 2011r. (godz. 20:54)

Najlepszy strzelec III ligi w minionym sezonie Dariusz Anduła oraz podstawowy obrońca Bartosz Gębura przedłużyli umowy z Juventą Starachowice! Z zespołem pożegnał się natomiast Karol Drej, który w nowym sezonie grał będzie w Orle Wierzbica.

Juventa-Perfopol Starachowice
Juventa-Perfopol Starachowice
fot. Oficjalny Serwis Juventy-Perfopol

W minionym tygodniu głośno było o możliwości odejścia z Juventy podstawowych zawodników. Wszyscy przymierzani byli do beniaminka III ligi mazowiecko-łódzkiej Orła Wierzbica. Ostatecznie do tego klubu trafił jedynie Karol Drej. Dołączył do byłych zawodników naszego trzecioligowca, Łukasza Szymoniaka i Macieja Pastuszki, którzy już porozumieli się co do indywidualnych kontraktów.


Najlepszy strzelec zespołu i całej III ligi małopolsko-świętokrzyskiej Dariusz Anduła i Bartosz Gębura zdecydowali się przedłużyć umowy z naszym klubem. Obaj podpisali je na rok. Anduła i Gębura dołączyli tym samym do grupy zawodników, którzy już wcześniej przedłużyli swoje umowy, Tomasza Wróblewskiego, Łukasza Gruszczyńskiego i Karola Kopcia.

Najprawdopodobniej skład pierwszej drużyny uzupełnią juniorzy oraz wychowankowie, którzy przebywali na wypożyczeniach w innych klubach.

(mar)

PRZECZYTAJ TAKZE:
rafałeczek - 29-07-2011 12:43
Nikt nie jest nieomylny, wprowadziłem troszke w błąd, za co przepraszam :)
stce123 - 29-07-2011 00:33
Nie, Łukasz Sałata nie wraca. Zagrał jedną połowę w meczu z Orłem, ale nie zostaje w Juvencie. Z wychowanków, którzy byli poza klubem, w Juvencie występuje teraz tylko Ariel Spadło, a nie Łukasz Sałata. Artykuł był pisany wtedy, kiedy wydawało się, że będzie konieczność sprowadzeniu kilku wychowanków więcej.
rafałeczek - 28-07-2011 22:28
Na pewno z wypożyczenia wraca młody bramkarz Tycjan Sokół. Z Kamiennej Brody wraca Łukasz Sałata, chociaż nie jestem pewien w 100 % czy był tam wypożyczony.
Pawelizda - 28-07-2011 21:00
Wymieni ktoś tych wychowanków powracających z wypożyczeń ? Bo wydaje mi się, że nam się autor zagalopował.
REKLAMA