fot. Gazeta Starachowicka
Zarząd powiatowy PiS w Starachowicach kierowany przez posła Krzysztofa Lipca podjął kolejną próbę wyrzucenia z partii Wojciecha Bernatowicza, a także sześciu innych osób. W podjętej w tej sprawie uchwale zarzuca się im m.in. startowanie w wyborach samorządowych z konkurencyjnego komitetu. Jednak na usunięcie z partii musi się zgodzić szefowa PiS w Świętokrzyskiem Beata Kempa. Decyzję ma podjąć po rozmowie z zagrożonymi.
To nie pierwsza próba pozbycia się z partii Wojciecha Bernatowicza przez posła Lipca, niegdyś mentora i sprawcy wygranej Bernatowicza w pierwszych wyborach prezydenckich. Po dawnej przyjaźni nie ma śladu co najmniej od 2008 roku, gdy do świętokrzyskich władz PiS trafił pierwszy wniosek ze Starachowic o wykluczenie prezydenta z tego ugrupowania. Wtedy wytykano mu opuszczanie partyjnych zebrań i zaleganie ze składkami członkowskimi.
Teraz dopisano cięższy zarzut: nielojalność wobec partii. Chodzi o startowanie przez Bernatowicza w ubiegłorocznych wyborach samorządowych z własnego komitetu Forum 2010. Oprócz prezydenta PiS chce się pozbyć także sześciu związanych z nim osób: Roberta Pastuszki, Stanisława Kosiora, Jana Wzorka, Aulianny Wojtal, Ryszarda Lecha i Jacka Przepióry. Ludzi ci startowali na radnych z listy Forum 2010 i teraz mają ponieść tego konsekwencje. Zarząd PiS w powiecie starachowickim podjął uchwałę o skreśleniu całej grupy z własnych szeregów.
Ale o sukcesie nie można jeszcze mówić, ponieważ uchwała nie jest ważna bez akceptacji wojewódzkiego kierownictwa PiS. Funkcję tę od lutego br. pełni tylko jedna osoba - posłanka Beata Kempa, najbardziej znana kobieca twarz partii. Jako pełnomocnik PiS w naszym regionie przejęła obowiązki po rozwiązanym zarządzie, który zapłacił w ten sposób za słaby wynik wyborczy w Świętokrzyskiem. Posłanka Kempa jeszcze nie zajęła ostatecznego stanowiska w sprawie Bernatowicza i jego towarzyszy. Wysłała im natomiast pismo z poleceniem wytłumaczenia się z postawionych zarzutów.
- Odpowiedzieliśmy na ten list zaznaczając jednocześnie, że jeśli nasze argumenty nie zostaną uwzględnione, to sami wystąpimy z partii – mówi „Gazecie” Wojciech Bernatowicz dodając, że partyjne składki płaci, ale nie skarbnikowi powiatowemu, tylko temu w swoim kole skąd trafiają bezpośrednio do kasy wojewódzkiej.
- Co do sprawy startowania z innych list wyborczych, to wiele osób z PiS w województwie świętokrzyskim tak robiło i nikt im z tego powodu nie robi problemów – dodaje.
Szef miasta mówi, że Beata Kempa chce także osobiście porozmawiać z nim i pozostałymi zagrożonymi działaczami. Do spotkania ma dojść w tym tygodniu. Może być gorąco, bo prezydent zamierza wytoczyć ciężkie działa.
- Jeśli mamy rozmawiać o naszym pozostaniu w PiS, to pod warunkiem odwołania posła Lipca z funkcji prezesa zarządu powiatowego – zaznacza.
(iwo)
Internet światłowodowy (FTTH/FTTB) (81)
II Starachowicki Test Coopera (0)
Świętokrzyski Turniej Piłki Nożnej Olimpiad Specjalnych w Starachowicach (0)
Zrób dziecku paszport na Dzień Dziecka (0)
Usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa (0)
Pełnowymiarowe boisko z zapleczem sportowym wkrótce w Starachowicach (0)
SMS Absolwenci dają kibicom kolejne powody do radości (0)
Trwa budowa basenów letnich w Starachowicach (0)
Powstała wizualizacja przejścia nad torami w Starachowicach Zachodnich (3)
Starachowice coraz wyżej w rankingu "Wspólnoty"
Rusza budowa nowych mieszkań w Starachowicach
Pożar budynku mieszkalnego, 1 ofiara śmiertelna
Nieruchomości
Sprzedam(0) Kupię(1) Zamienię(0) Mam do wynajęcia(0) Poszukuję do wynajęcia(0)
Motoryzacja
Sprzedam(0) Kupię(1) Zamienię(1)
Praca
Zatrudnię(9) Szukam pracy(0) Dodatkowa(0)
Komputery
Sprzedam(0) Kupię(0) Zamienię(0)
Telefony
RTV / AGD
Sprzedam(1) Kupię(0) Zamienię(0)
Edukacja
Sprzedam(0) Kupię(0) Zamienię(0) Oddam(0)
Dla domu
Sprzedam(5) Kupię(0) Zamienię(0) Oddam(0)
Flora i fauna
Różne
Sprzedam(25) Kupię(1) Zamienię(0) Oddam(0) Usługi(21) Towarzyskie(0) Urzędowe(0) Różne(8)