AAA
Boją się komórek
Rodzice uczniów wznowili protesty
Sroda, 25 maja 2011r. (godz. 09:20)

Do prezydenta Starachowic wpłynął protest podpisany przez radę rodziców przy Szkole Podstawowej nr 1 Starachowicach w sprawie budowy stacji telefonii komórkowej w pobliżu placówki.

fot. hmr
Nastepna wiadomosc:
ť Czy ZEC zbankrutuje?

Poprzednia wiadomosc:
ť Trzeba uaktualnić wnioski

Autorzy pisma przywołują argumenty zdrowotne. Uważają, że promieniowanie emitowane przez te urządzenia jest szkodliwe dla ludzi. Powoduje groźne choroby, w tym nowotwory, pogorszenie samopoczucia i patologiczne zmiany w psychice, a także destabilizuje pracę urządzeń wspomagających leczenie.


- Do naszej szkoły chodzą dzieci zmuszone do używania pomp insulinowych. Oddziaływanie nadajnika zakłóca ich działanie. Naszym zdaniem maszt telefonii komórkowej z powodzeniem może być zlokalizowany na terenie specjalnej strefy ekonomicznej, w odpowiedniej odległości od szkoły. W przypadku wydania zgody na wykonanie inwestycji w sąsiedztwie szkoły, rodzice podejmą wszelkie formy protestu. Zdrowie naszych dzieci jest wartością nadrzędną – czytamy w piśmie sygnowanym przez Wojciecha Cieciorę, przewodniczącego rady rodziców przy SP nr 1.

Sprzeciw rodziców dotyczy sprawy sprzed kilku lat. Obiekt miał być zlokalizowany na dachu budynku byłego przedszkola przy ulicy 1 Maja.

Inwestor zwrócił się do gminy o wydanie koniecznych pozwoleń, a rodzice zaczęli pisać do magistratu pierwsze protesty. W pewnym momencie postępowanie zostało zawieszone w związku z koniecznością opracowania przez gminę planu zagospodarowania przestrzennego tamtego terenu.

- Ta przerwa trwała około roku. Teraz wszczęliśmy nową procedurę związaną z wydaniem decyzji o warunkach zabudowy na wniosek inwestora. Zgodnie z nowymi zaostrzonymi przepisami gmina musi wydać taką decyzję w ciągu 2 miesięcy – mówi Szymon Jarosz, kierownik Referatu Architektury i Planowania Przestrzennego Urzędu Miejskiego w Starachowicach.

- W międzyczasie wyszła też nowa ustawa o popieraniu inwestycji telekomunikacyjnych, która w wielu wypadkach wiąże gminom ręce. Mówi ona bowiem o braku przeciwwskazań do budowy urządzeń telefonii komórkowej na terenach zabudowy wielorodzinnej oraz przeznaczonych pod przemysł i usługi.

Zabrania lokowania masztów o wysokości powyżej 3,5 metra tylko na terenach zabudowy jednorodzinnej – dodaje kierownik.

(iwo)

REKLAMA