AAA
20-latek z marihuaną w sklepie z dopalaczami
Sroda, 25 wrzesnia 2013r. (godz. 23:46)

Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową KWP w Kielcach wspólnie z funkcjonariuszami KPP w Starachowicach oraz pracownikami Powiatowych Stacji Epidemiologiczno-Sanitarnych, zabezpieczyli 60 opakowań zabronionych substancji tzw. "Dopalaczy". Udzielane były one w sklepach z tanimi przedmiotami w Kielcach i Starachowicach. W ręce policjantów wpadł także 20-latek, który przyszedł do sklepu z marihuaną w kieszeni.

fot. KPP w Starachowicach
Nastepna wiadomosc:
ť Cysterna w rowie

Poprzednia wiadomosc:
ť Odpowie za przywłaszczenie telefonu

Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach otrzymali informację o udostępnianiu dla klientów substancji, które są prawnie zabronione. Miały one być sprzedawane w dwóch sklepach z tanimi przedmiotami w centrum Kielc i w Starachowicach. Funkcjonariusze o ustaleniach poinformowali kryminalnych z Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach oraz Powiatowe Stacje Epidemiologiczno-Sanitarne. Razem z pracownikami stacji, stróże prawa weszli wczoraj do wskazanych obiektów. Podczas przeszukania wyszło na jaw, że faktycznie były tam nielegalne przedmioty.


Funkcjonariusze ujawnili w Kielcach 35, a w Starachowicach 25 opakowań z substancją, mogącą zagrozić zdrowiu lub życiu człowieka tzw. "Dopalacze". Pracownicy Stacji Epidemiologioczno-Sanitarnych zabezpieczyli łącznie 60 opakowań z umieszczoną tam nazwą "Cząstka Boga". Substancje te trafią do laboratorium, gdzie biegli ocenią ich szkodliwość na organizm człowieka. W tej sprawie zostanie przeprowadzone postępowanie administracyjne. Zgodnie z obowiązującym prawem, za udzielanie tego typu substancji grozi kara grzywny od 20 tys. do 1 miliona złotych.

Podczas przeszukania w Kielcach, do sklepu w pewnym momencie wszedł młody chłopak. Kiedy zorientował się, że są w nim policjanci, pośpiesznie wyszedł. Mundurowi, mając wobec niego podejrzenia, postanowili go wylegitymować. Mężczyzna sięgną po dokumenty do kieszeni. Gdy je wyjmował, wypadł na ziemie woreczek, jak się później okazało z marihuaną. Policjanci zabezpieczyli pół grama tego narkotyku. 20-latek został zatrzymany. Za posiadanie nielegalnej substancji odpowie przed sądem.

Źródło: KPP w Starachowicach

DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOKU

REKLAMA