AAA
Basen już otwarty! (zdjęcia)
Spełniły się marzenia mieszkańców
Sroda, 11 sierpnia 2010r. (godz. 23:05)

fot. Gazeta Starachowicka

Tłumy starachowiczan ściągnęły w sobotę pod nowo wybudowaną pływalnię, by w kilka godzin po jej uroczystym otwarciu zobaczyć ten nowoczesny obiekt. Chętnych do zwiedzania było aż nadto. Oczekiwali na wejście w kilkumetrowej kolejce. Czy było warto? Wystarczy spojrzeć na zdjęcia!

fot. Gazeta Starachowicka
fot. Gazeta Starachowicka
fot. Gazeta Starachowicka
fot. Gazeta Starachowicka
fot. Gazeta Starachowicka

To jeden z najnowocześniejszych obiektów w województwie, a nawet Polsce, co potwierdzali zgodnie wszyscy obecni na jego otwarciu. Odbyło się ono dokładnie w sobotnie południe i zgromadziło wiele osobistości. Oprócz miejscowych samorządowców, można było zobaczyć tu Jacka Kowalczyka, dyrektora Departamentu Promocji, Edukacji, Kultury, Sportu i Turystyki w Urzędzie Marszałkowskim, a także byłego wiceministra sportu Zbigniewa Pacelta, który od samego początku wspierał to przedsięwzięcie. Trudno się temu dziwić, bo dzień był w istocie niezwykły.


- Dzisiaj spełniają się marzenia wielu mieszkańców i samorządowców Starachowic – mówił w imieniu prezydenta Wojciecha Bernatowicza sekretarz miasta Wojciech Wiśnios. - Oddajemy do użytku jedną z najnowocześniejszych krytych pływalni w województwie, doskonale wyposażoną i odpowiednio przygotowaną dla osób dorosłych, niepełnosprawnych, ale przede wszystkim dla dzieci i młodzieży. Bogata oferta, którą przygotowaliśmy, obejmuje zarówno zaplecze dla odnowy biologicznej, kulturalnej rozrywki i zdrowego spędzania czasu.


Zdaniem Jacka Kowalczyka, jest to najnowocześniejszy taki obiekt w regionie.

- Myślę, że firma Kartel, która wyspecjalizowała się w budowie basenów (najpierw Sędziszów, dzisiaj Starachowice), pokazała, że za dobre pieniądze można postawić znakomity obiekt – mówił przedstawiciel marszałka, gratulując przy tym władzom odważnej i kreatywnej decyzji. Nie krył również, że liczy na powrót wielkiego sportu do Starachowic, związanego z pływaniem, lekkoatletyką, czy piłką nożną.

Obecny na uroczystości Zbigniew Pacelt apelował do władz o wykorzystanie tej szansy.

- Dla mnie – starego pływaka – jest to prawdziwy miód na serce – mówił. - Mam nadzieję, że w ciągu kilku lat, między Ostrowcem, a Starachowicami narodzi się wspaniała rywalizacja wielkich zawodów sportowych. Mówiąc o dalszym rozwoju sportu lekkoatletycznego i piłki nożnej, trzeba zrobić krok do przodu - stwierdził. - Polski Związek Lekkiej Atletyki zaliczył wasz stadion do inwestycji o znaczeniu strategicznym.

Znalazł się on na drugim miejscu w ministerialnym programie, zaraz po Warszawie. Teraz wszystko zależy od radnych i wniosków, jakie będą wpływały do ministerstwa, by można było ten obiekt lekkoatletyczny budować w innym już programie, objętym 50-procentowym dofinansowaniem. Znając środowisko starachowiczan i chęć uprawiania sportu, podejmiecie tę rękawicę, czego państwu życzę – mówił kończąc swoją wypowiedź.

Aby tradycji stało się zadość, dokonano uroczystego przecięcia wstęgi. Uczynił to prezydent Wojciech Bernatowicz, a chwilę potem nowo otwartą pływalnię poświęcił ksiądz kanonik Józef Domański, proboszcz parafii Wszystkich Świętych w Starachowicach, który towarzyszy władzom we wszystkich dziełach swoją modlitwą i błogosławieństwem. Tym razem miał ze sobą coś jeszcze – wodę z Lourdes, którą wlał do basenu, aby ustrzec go przed jakimikolwiek wypadkami.

Po otwarciu i poświęceniu obiektu, goście rozpoczęli jego zwiedzanie. A było na co popatrzeć: dwie niecki basenowe, sześć torów pływackich, gejzery, bicze wodne, tzw. „dzika rzeka”, jacuzzi, sauna sucha i mokra, grota solna, a nawet kręgielnia. I jak tu nie stracić głowy? Okazało się to trudne, nawet dla poważnych na co dzień samorządowców, którzy cieszyli się jak dzieci, z otwarcia basenu.

Upust swojej radości dali w kręgielni, gdzie mieli okazję wypróbować nowoczesne tory. Wcześniej zdążyli też zwiedzić inne pomieszczenia pływalni. W najważniejszym znajdują się aż trzy baseny – profesjonalny (o głębokości od 1,80 do 4 m), z którego korzystać mogą także nurkowie, relaksacyjny kącik dla dorosłych, a także brodzik dla dzieci, który od razu rzuca się w oczy, ze względu na tryskającego wodą pingwina.

Uwagę starszych przykuło jacuzzi i inne uprzyjemniające kąpiel cudeńka. Są wśród nich urządzenia, które przy pomocy pęcherzyków powietrza masują zarówno kark, jak i całe ciało. Na wyposażeniu części rekreacyjnej znajduje się także mechanizm do wytwarzania fal, czyli tzw. dzika rzeka. Duże zainteresowanie, zwłaszcza wśród pań, zbudziła część przeznaczona do odnowy biologicznej. Jest tam sauna sucha (fińska) i mokra (łaźnia parowa), a także robiąca coraz większą furorę grota solna, która do złudzenia przypomina prawdziwą jaskinię.

Ściany zostały obłożone w niej solą. Można odnaleźć na nich także pojedyncze kryształy o miodowej barwie, w których zamontowano oświetlenie. Szczególnego uroku dodaje grocie dekoracja sufitu, z którego zwisa mnóstwo białych sopli. Jeśli się dobrze przypatrzyć, można dostrzec jak zmieniają one barwę. Przyjemny chłodek bijący ze środka, a także kojący szum fal i śpiew leśnych ptaków, pomagają się całkowicie odprężyć. Trudno o lepsze miejsce do takiego relaksu.

Przekonali się o tym także mieszkańcy, którzy po południu zwiedzali nowo wybudowaną pływalnię. Oprowadzał ich po niej, kierujący obiektem, Radosław Dulęba, który przy okazji odpowiadał także na wszystkie pytania. A było ich wiele, podobnie jak osób zwiedzających basen. Trudno się zresztą dziwić, bo czekano na niego prawie półtora roku (koszt jego powstania to ponad 23 miliony złotych). Aby dostać się do środka starachowiczanie musieli ustawiać się w długiej kolejce.

Na zewnątrz uprzyjemniały im czas występy zespołów zaproszonych do „Plenerowej Gali Rockandrollowej”. Przed starachowicką publicznością zaprezentowały się głównie śląskie kapele: „DASH”, „Kurczat” i „Underground”, a także rybnicki Kabaret N.O.C. czyli „Na Ostatnią Chwilę”. Dzieciaki brały udział w licznych konkursach, natomiast z trybun można było podziwiać pokazy Klubu Płetwonurków „Kalmar”.

Nie pozostaje nic innego, jak tylko skorzystać z basenu. Dzieci i młodzież do końca tego miesiąca mogą robić to za darmo, jak zapowiedział w sobotę prezydent Bernatowicz.

(An)

REKLAMA