Mamy drugie miejsce w regionie i dwudzieste ósme w kraju. Jesteśmy lepsi od Sandomierza, Staszowa, Włoszczowy oraz Skarżyska, a w województwie wyprzedzają nas tylko Końskie. Najnowszy ranking Rzeczpospolitej przyniósł nam awans o równo dwadzieścia oczek. A zawdzięczamy to akredytacji i coraz bardziej fachowej opiece medycznej.
Starachowicka lecznica zdobyła 791 punktów na tysiąc możliwych. Najwięcej - 306 za opiekę medyczną, 289 - za zarządzanie i 196 - za jakość. Pod uwagę brane też były: jakość usług dla pacjenta, certyfikaty i skargi, komfort pobytu w szpitalu, a także analiza zdarzeń niepożądanych, co zapewniło nam w kraju miejsce 28. Na ankiety rozesłane do szpitali odpowiedziały w tym roku 234 placówki, co oznacza, że udział w badaniu wziął co czwarty szpital w Polsce.
Wyżej od nas w regionie znalazł się tylko Szpital Specjalistyczny im. św. Łukasza w Końskich, co oczywiście cieszy, bo zeszły rok był niewątpliwie trudny dla naszej lecznicy. Walczyła ona m.in. o zapłatę za nadwykonania. Z prawie 9 mln zł, których domagała się od NFZ, w drodze ugody udało się jej odzyskać połowę. Pieniądze poszły na spłatę zaległych zobowiązań. Placówka nie przynosi strat, ale ciągną się za nią stare dawne zobowiązania.
Do tego dochodzą jeszcze koszty amortyzacji. To cena, jaką ponosi za nowoczesność. Ale to właśnie ona stała się jej atutem, bo wiele polskich szpitali, jak wynika z przeprowadzonych ankiet, wciąż nie ma wystarczającej ilości sprzętu i mieści się nadal w przestarzałych i trudnych do zmodernizowania budynkach. Skąd jednak tak duży awans?
Zdaniem dyrektor ma to związek z rozwojem naukowym pracowników szpitala. Mamy więcej doktorów.
- Nasi lekarze zaczynają publikować prace naukowe w różnych czasopismach medycznych - mówi Jolanta Kręcka. - Uczestniczą w zjazdach, a pielęgniarki coraz częściej się dokształcają, dzięki czemu mamy wśród nich coraz więcej magistrów. Jest także kilka osób z tytułami profesorskimi, którzy są konsultantami naszych oddziałów, co z pewnością wpłynęło na wynik - uważa Kręcka.
Jako drugi element sukcesu wskazuje akredytację.
- Mimo że jesteśmy nowoczesnym szpitalem, przez cały rok dokonujemy nowych zakupów. Dzięki temu nasz SOR jest jednym z nielicznych w województwie, który spełnia wymagania Funduszu - mówi dyrektor.
Ale sprzęt to nie wszystko. Ważna jest także jakość obsługi, która - jak twierdzi - jest tutaj dobra.
- Zmieniło się podejście do pacjenta, akredytacja narzuca nam wiele badań. Mamy zespół badań zdarzeń niepożądanych, zakażeń, zespół do analizy zgonów, hospitalizacji i inne. Funkcjonuje już czynnik kontroli medycznej, przez co podnosi się poziom leczenia. Warto iść w jakość, bo to daje bezpieczeństwo pacjentom - uważa Kręcka.
- Kilka miesięcy temu, jako pierwsi w kraju, otrzymaliśmy pilotażowy kredyt z Banku Gospodarstwa Krajowego. Który ze szpitali marszałkowskich miał płynność finansową? Żaden się nie kwalifikował. Mamy oczywiście "ogon" z różnych kredytów, zaciągniętych o wiele wcześniej. Ale obecna sytuacja jest dobra - zapewnia dyrektor. - Kredyt uruchomiliśmy dopiero w październiku, by szybciej spłacać zobowiązania, a nie dlatego, że mieliśmy nóż na gardle.
W następnym roku zamierzają wystąpić nie o 680 tys. zł, a 3 mln zł.
Mając takie zabezpieczenie, mogliby wreszcie powalczyć z Funduszem o 100- procentową zapłatę za nadwykonania.
- Prześledziłam ponad tysiąc historii chorób i mogę śmiało powiedzieć, że w przyszłym roku pójdę do sądu. Bo wszystkie kwalifikowały się do zapłaty. Były to albo stany zagrożenia, albo nagłe przyjęcia, których nie mogliśmy chorym odmówić. Sama, będąc lekarzem dyżurnym na SOR- ze, nie zrobiłabym tego - zapewnia J. Kręcka.
Podstawowym problemem PZOZ jest wciąż niedoszacowany kontrakt. Jak zakończy ten rok? Stratą, ale - jak podkreśla dyrektor - czysto księgową, na poziomie 50 - procentowej amortyzacji czyli ok. 4, 5 mln zł.
- Z uwagi na to, że pokończyła się nam większość kontraktów, zablokowaliśmy w trzecim kwartale przyjęcia ponadlimitowe, za co przepraszamy wszystkich pacjentów - mówi Kręcka. - Wiele zabiegów planowych "weszło" w kolejkę. Trzeba na nie poczekać. W tej chwili większość przyjęć to stany ostre, albo pacjenci, których przywozi nam pogotowie. Za innych musielibyśmy sami zapłacić, bo póki co nie wiemy, jaka będzie polityka Narodowego Funduszu Zdrowia.
(An)
Dołącz do nas na Facebooku!
Internet światłowodowy (FTTH/FTTB) (81)
II Starachowicki Test Coopera (0)
Świętokrzyski Turniej Piłki Nożnej Olimpiad Specjalnych w Starachowicach (0)
Zrób dziecku paszport na Dzień Dziecka (0)
Usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa (0)
Pełnowymiarowe boisko z zapleczem sportowym wkrótce w Starachowicach (0)
SMS Absolwenci dają kibicom kolejne powody do radości (0)
Trwa budowa basenów letnich w Starachowicach (0)
Powstała wizualizacja przejścia nad torami w Starachowicach Zachodnich (3)
Starachowice coraz wyżej w rankingu "Wspólnoty"
Rusza budowa nowych mieszkań w Starachowicach
Pożar budynku mieszkalnego, 1 ofiara śmiertelna
Nieruchomości
Sprzedam(0) Kupię(1) Zamienię(0) Mam do wynajęcia(0) Poszukuję do wynajęcia(0)
Motoryzacja
Sprzedam(0) Kupię(1) Zamienię(1)
Praca
Zatrudnię(9) Szukam pracy(0) Dodatkowa(0)
Komputery
Sprzedam(0) Kupię(0) Zamienię(0)
Telefony
RTV / AGD
Sprzedam(1) Kupię(0) Zamienię(0)
Edukacja
Sprzedam(0) Kupię(0) Zamienię(0) Oddam(0)
Dla domu
Sprzedam(5) Kupię(0) Zamienię(0) Oddam(0)
Flora i fauna
Różne
Sprzedam(25) Kupię(1) Zamienię(0) Oddam(0) Usługi(21) Towarzyskie(0) Urzędowe(0) Różne(8)